Studia prawnicze ukończyłam w 2011 roku, wybierając specjalizację z prawa unijnego. Pięć lat spędzonych na Wydziale Prawa UwB wspominam z uśmiechem. Studia dały mi gruntowną wiedzę i przygotowały mnie do życia zawodowego. Szczególnie warte podkreślenia są praktyczna forma nauczania oraz podejście do studenta jak do człowieka. Porównując WP UwB z innymi uczelniami, gdzie brać studencka jest znacznie liczniejsza, białostoccy studenci nie byli jedną, bezimienną masą, lecz po prostu młodymi ludźmi, adeptami prawa. Taka atmosfera sprzyjała również nawiązaniu prawdziwych przyjaźni, a między studentami nie było niezdrowej rywalizacji.

Warto podjąć ten wysiłek i studiować na Wydziale Prawa w Białymstoku - wykształcenie tam uzyskane z pewnością zaowocuje w przyszłości. Dzięki przygotowaniu merytorycznemu odnalazłam się w pracy zarówno w sektorze prywatnym jak i publicznym. Wiedzę zdobytą w czasie studiów z łatwością mogłam wykorzystać na każdym z etapów rekrutacji do Krajowej Szkoły Administracji Publicznej w Warszawie (od 2017 r. noszącej imię Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego) oraz w czasie stażu w Komisji Europejskiej w DG Sante. Obecnie zajmuję się sprawami z zakresu cen transferowych w Ministerstwie Finansów. 

 

 

 

 

 

 

Okres studiów w Białymstoku wspominam bardzo miło. Oprócz nauki i zdobywania wiedzy, był to czas rozwijania zainteresowań i pasji. Pamiętam działalność w Towarzystwie Przyjaciół Prawa Konstytucyjnego czy mecze piłki nożnej w niewielkiej hali sportowej przy akademiku. Studia to również nawiązywanie nowych znajomości, które w wielu przypadkach trwają do dnia dzisiejszego.

 

 

 

 

 

 

Studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku dały mi duże doświadczenie w działalności studenckiej, które uważam, że zaowocowało w mojej karierze w samorządzie. Jednocześnie też ugruntowały wiedzę, z której czerpię do dziś. Dobrze wspominam działalność w ELSA Białystok, w której byłem odpowiedzialny za pozyskiwanie środków zewnętrznych. I czyniłem to z sukcesami! Do dziś zachowałem podziękowanie od ówczesnej prezes tej organizacji w której dziękowała mi „za udowodnienie, że w Białymstoku też można znaleźć sponsorów”. Przewodziłem jako prezes Kołu Naukowemu Prawa Finansowego. Z wielką przyjemnością wspominam 2 gale Oskarów Wydziału Prawa, które w trakcie studiów prowadziłem i koordynowałem oraz liczne konferencje – w tym międzynarodowe. Miałem również przyjemność prowadzić jako prezes organizację YES, która zajmowała się organizacją czasu wolnego – wydarzeń i eventów dla studentów programu Erasmus. Podczas studiów zawarłem mnóstwo ciekawych znajomości, które podtrzymuję do dziś. A nawet blisko współpracuję z osobami poznanymi na wydziale. Uczestniczyłem w licznych szkoleniach nastawionych na tzw. „umiejętności miękkie”, które w większym stopniu decydują o sukcesach na rynku pracy niż „twarda wiedza”. Dużą wartością Wydziału Prawa są liczne kontakty międzynarodowe. Mnie pozwoliły na spędzenie jednego z najpiękniejszych momentów mojego życia na rocznych studiach na międzynarodowej uczelni Yeditepe w Stambule. Uważam, że doświadczenie totalnie innej kultury i kompletnie odmiennych perspektyw bardzo ubogaciły mnie jako człowieka i zainspirowały do otwartości względem innych. Dużą wartością wydziału są również letnie studia prawa amerykańskiego realizowane we współpracy z Michigan State University. Miałem okazję i przyjemność również je ukończyć.

Dziś zgłębiam meandry finansów jednostek samorządu terytorialnego i podjąłem działania mające na celu optymalizację dochodów podatkowych w gminie Wasilków – loteria „Mieszkasz w gminie Wasilków? Wygrywasz!” oraz „Karta Wasilkowianina”. Z powodzeniem też tłumaczę radnym Wasilkowa w jaki sposób skomplikowanymi wzorami Ministerstwo Finansów wylicza pieniądze, które trafiają do naszego budżetu jako wpływy z podatków PIT i CIT.

Jeśli rozważacie wybór kierunku studiów to powiem Wam, że poza najwyższej jakości wiedzą merytoryczną Wydział Prawa UwB zaskoczy Was mnóstwem fantastycznych rzeczy o których nie myśleliście. I poczujecie na nim, co to naprawdę znaczy „studiować”.

 

 

 

 

 

 

Jestem absolwentką Wydziału Prawa UwB. Poza ukończeniem jednolitych studiów magisterskich, skończyłam również studia doktoranckie. Dla mnie uczelnia to miejsce wyjątkowe, w którym poznałam wielu wspaniałych ludzi, zdobyłam wiedzę i wskazówki co do wykorzystania możliwości jakie mam kończąc studia. Prawo to kierunek studiów, który gwarantuje zdobycie solidnej wiedzy, z którą można iść przez zawodowe życie odnosząc sukcesy w różnych branżach. Wybrałam zawód radcy prawnego i od 2015 r. prowadzę swoją kancelarię. Na co dzień zajmuje się głównie obsługą przedsiębiorców, którym doradzam szczególnie w zakresie prawa ochrony danych osobowych, prawa przewozowego i międzynarodowego. Udzielanie porad prawnych, redagowanie pism przedsądowych, prowadzenie procesów sądowych, reprezentowanie klientów w rozmowach negocjacyjnych to zakres działań, który umożliwia pomaganie poprzez wykorzystanie posiadanej wiedzy i nabytych umiejętności. Praca daje ogromną satysfakcję i mam pełną świadomość jak przełomowy i rozwojowy był czas studiów na Wydziale Prawa UwB. 

 

 

 

 

 

 

Patrząc z perspektywy czasu, jako absolwent Wydziału Prawa UwB nie zmieniłbym pozycji „wykształcenie” w swoim CV. Wierzę, że w edukacji chodzi o to, jak wiele chcesz się nauczyć, a nie jak wiele ktoś zdoła Cię nauczyć. Przy Mickiewicza 1 znajdziesz ludzi i infrastrukturę, z którymi mając te chęci dojdziesz do miejsca na którym Ci zależy.

Natomiast co do nieśmiertelnego „Większe miasto, większe perspektywy” to po pierwsze [tu wstaw przemawiający do wyobraźni przykład osoby, która odniosła spektakularne sukcesy pomimo nauki w mniejszym ośrodku akademickim], a po drugie możesz zapewnić sobie pakiet big city life też w Białymstoku, wystarczy że:
1. przed zajęciami dwukrotnie zrobisz autobusem linii 100 pełną trasę, żeby spędzić 90 minut w komunikacji miejskiej,
2. wychodząc z autobusu złapiesz nieco spalin w torebkę foliową, żeby móc swobodnie inhalować się nimi do końca dnia,
3. zaoferujesz osobie wynajmującej Ci pokój czynsz w wysokości 1 organ wewnętrzny za miesiąc, żeby poczuć się jak przy zapłacie za kącik za lodówką w kawalerce położonej zaledwie 55 km w linii prostej od centrum dużego miasta.

 

 

 

 

 

 

Kierunek prawniczy stał się moim marzeniem jeszcze w czasach gimnazjalnych. Od nastolatka wiedziałem, że czeka na mnie toga, problemem był jedynie wybór koloru żabotu. Nie wyobrażałem sobie bym mógł studiować jakikolwiek inny kierunek niż prawo, zaś możliwość nauki w mieście rodzinnym była prawdziwym dopełnieniem szczęścia. Nigdy nie byłem wzorowym studentem, w pamięci zapadły mi dwa egzaminy, jeden z prawa konstytucyjnego u prof. Stanisława Bożyka, zaś drugi to obrona pracy magisterskiej u prof. Macieja Perkowskiego. Jedyne egzaminy, które nie sprawiły mi żadnych problemów, reszta... to dłuższy temat. Oprócz samej nauki bardzo ważne były dla mnie kwestie dookoła towarzyszące karierze studenckiej. Od drugiego roku studiów byłem członkiem Wydziałowej Rady Samorządu Studenckiego, poznałem fantastycznych ludzi, z którymi do dziś utrzymuję kontakt, miałem świetne relacje z kadrą uniwersytecką, a i plan zajęć dziwnym trafem zawsze pasował! Za nic w świecie nie zamieniłbym pięciu lat spędzonych na Wydziale Prawa UwB na jakiekolwiek inne studia. Moja kariera potoczyła się zupełnie inaczej. Skończyłem studia obroną pracy magisterskiej z pozytywnym wynikiem i... zostałem prezenterem muzycznym! Prowadzę głównie wesela. Mogę nieśmiało i tajemniczo pochwalić się, że mam na koncie jednego Pana Młodego, którego na pewno poznacie na Wydziale Prawa! Wiele osób pyta, po co Ci było to prawo, skoro robisz coś innego? Dzięki zdobytej wiedzy nie mam problemów z kształtowaniem umów z parami młodymi, czytaniem oraz interpetacją przepisów prawa, a także staram się pomagać nowożeńcom w przypadku problemów prawnych z innymi podwykonawcami. W dodatku wspomniane wyżej znajomości również wpływają na możliwość uzyskania profesjonalnych porad prawnych zupełnie pro bono – to bardzo istotne. Podsumowując: jeśli rozważasz swoją karierę na Wydziale Prawa UwB, nie rób tego… tylko już teraz staraj się aplikować, bo może zabraknąć miejsca, a wtedy ominie Cię przygoda i szansa na przeżycie czegoś wyjątkowego i niezapomnianego. Ja nie zapomnę nigdy. To był najpiękniejszy czas w moim życiu!