PJM - tłumacz języka migowego

Prof. dr hab. Maciej Perkowski z Wydziału Prawa UwB wspiera budowę Domu Własnego Tempa. „Nie pomagamy jemu. Pomagamy sprawie, której on pomaga”

09.07.2026
Prof. dr hab. Maciej Perkowski z Wydziału Prawa UwB wspiera budowę Domu Własnego Tempa

Budowa Domu Własnego Tempa, miejsca przeznaczonego między innymi dla dorosłych osób w spektrum autyzmu, zyskuje kolejnych ambasadorów. Do grona osób publicznie wspierających inicjatywę prezesa Fundacji Naszpikowani - Rafała Dubiejki dołączył prof. dr hab. Maciej Perkowski - Kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego Publicznego na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku oraz Prezes Fundacji Prawo i Partnerstwo. W emocjonalnym wystąpieniu, naukowiec nie tylko zaapelował o wsparcie zbiórki, ale także przypomniał, jak wielką wartość ma filantropia oraz odpowiedzialność za osoby, które bez pomocy innych często pozostają na marginesie społecznej uwagi.



Profesor nie ukrywał, że od wielu lat obserwuje działalność Rafała Dubiejki i doskonale zna jego zaangażowanie społeczne. Podkreślał, że przedsięwzięcie, którego podjął się prezes fundacji, jest czymś znacznie większym niż jednorazowa akcja charytatywna. Chodzi bowiem o stworzenie trwałego miejsca, które przez lata będzie służyło osobom wymagającym szczególnego wsparcia.

Rafał Dubiejko idzie z synem charytatywnie, żeby zebrać pieniądze na instytucję, która służyć ma wielu ludziom w szczególnej potrzebie. Chcą zaoferować to, czego nie ma, a o czym się mówi od lat - podkreślił prof. Perkowski.

W tych słowach zawarta jest istota całego przedsięwzięcia. Od wielu lat rodzice i opiekunowie osób w spektrum autyzmu wskazują na ogromny problem związany z przyszłością swoich dorosłych dzieci. W Polsce wciąż brakuje odpowiedniej liczby miejsc zapewniających wsparcie, opiekę oraz warunki do możliwie samodzielnego funkcjonowania po osiągnięciu dorosłości. O ile w ostatnich latach znacząco wzrosła liczba inicjatyw skierowanych do dzieci i młodzieży, o tyle sytuacja dorosłych osób autystycznych pozostaje jednym z największych wyzwań systemowych.

Właśnie dlatego Dom Własnego Tempa ma być odpowiedzią na potrzeby, które przez lata były zauważane, opisywane i dyskutowane, lecz zbyt rzadko przekładały się na konkretne działania. Projekt zakłada stworzenie miejsca bezpiecznego, przyjaznego i dostosowanego do specyfiki funkcjonowania osób w spektrum autyzmu. Miejsca, które nie będzie jedynie ośrodkiem opiekuńczym, lecz prawdziwym domem dającym mieszkańcom możliwość zachowania podmiotowości, samodzielności i poczucia godności.

Profesor Perkowski zwrócił uwagę, że inicjatywy takie jak Dom Własnego Tempa powstają dzięki determinacji konkretnych ludzi. Jednym z nich jest właśnie Rafał Dubiejko, którego działalność profesor miał okazję obserwować od wielu lat.

Rafała znam od dawna. Bardzo sprawny, zorganizowany student, animator różnych akcji. Równocześnie pionier przedsiębiorczości. Przechodził różne koleje losu, ale zawsze w tym wszystkim był przyzwoity, życzliwy, pomocny - mówił.

To nie była jedynie osobista rekomendacja. Wypowiedź profesora stanowiła próbę pokazania, że za wielkimi projektami społecznymi zazwyczaj stoją ludzie, którzy od lat konsekwentnie budują zaufanie oraz angażują się w działania na rzecz innych. Nieprzypadkowo właśnie takie osoby potrafią wokół ważnych idei gromadzić społeczność darczyńców, wolontariuszy i partnerów.

Jednocześnie profesor bardzo wyraźnie zaakcentował, że cała uwaga nie powinna skupiać się na organizatorze zbiórki. W jego ocenie najważniejszy jest cel, dla którego podejmowany jest ten wysiłek.

Nie pomagamy jemu. Pomagamy sprawie, której on pomaga! - podkreślił profesor. To jedno z najmocniejszych zdań całego wystąpienia. Profesor przypomniał w ten sposób, że każda wpłata i każde wsparcie nie są wyrazem uznania dla jednej osoby, ale realną inwestycją w przyszłość ludzi, którzy dzięki Domowi Własnego Tempa będą mogli żyć bezpieczniej i bardziej samodzielnie. To właśnie oni są najważniejszymi beneficjentami całej inicjatywy.

W dalszej części swojego wystąpienia, prof. Maciej Perkowski skierował szczególne słowa do przedsiębiorców. Wskazał, że osoby odnoszące sukcesy zawodowe i finansowe mają wyjątkową możliwość wpływania na rzeczywistość wokół siebie. Jego zdaniem prawdziwe bogactwo nie polega wyłącznie na zgromadzonych dobrach materialnych, lecz na zdolności dzielenia się nimi z innymi.

Szanowni Państwo, drodzy przedsiębiorcy, chciałem pogratulować serdecznie tym, którzy poczuli się bogaci. Bogaci to ci, którzy dają, nie tylko ci, którzy mają. Mieć to dopiero potencjał, dać to kinetyka. Gratuluję tym, którzy dają - zaakcentował prof. Perkowski. 

Słowa profesora można odczytywać jako swego rodzaju filozofię odpowiedzialnego sukcesu. Posiadanie środków daje możliwości, ale dopiero wykorzystanie ich dla dobra innych nadaje im głębszy sens. W czasach, gdy sukces bardzo często mierzy się wartością majątku, liczbą inwestycji czy poziomem konsumpcji, profesor zaproponował zupełnie inną perspektywę.

Zostawić po sobie taki pomnik jak Dom Własnego Tempa, to jest dopiero osiągnięcie. Dużo lepsze niż kolejny dom, działka, jacht, kolejny środek lokomocji. To próżność. Natomiast tutaj zrobimy coś wielkiego - wskazał Perkowski. To zdanie pokazuje, że według profesora największą wartością nie są dobra materialne, ale trwały ślad pozostawiony w życiu innych ludzi. Dom Własnego Tempa ma szansę stać się właśnie takim pomnikiem społecznej odpowiedzialności. Nie będzie symbolem sukcesu pojedynczej osoby, lecz dowodem, że lokalna społeczność potrafiła wspólnie odpowiedzieć na ważną potrzebę.

Szczególne znaczenie ma tutaj słowo wspólnie. Budowa i późniejsze funkcjonowanie takiego miejsca wymaga bowiem zaangażowania wielu środowisk. Potrzebni są darczyńcy, przedsiębiorcy, samorządowcy, organizacje społeczne, wolontariusze oraz wszyscy ludzie dobrej woli, którzy rozumieją, jak ważne jest tworzenie przestrzeni dla osób zagrożonych wykluczeniem.

Profesor Perkowski podkreślił również znaczenie filantropii, która jego zdaniem jest jednym z wyznaczników dojrzałości biznesu. Filantropia to cecha wielkiego biznesu. Życzę wszystkim, drodzy przedsiębiorcy, żebyście to w sobie poczuli. Nigdy nie jest za późno. Spróbujcie - zachęcił profesor. To apel, który wykracza poza samą zbiórkę na Dom Własnego Tempa. Dotyczy szerszej idei budowania społeczeństwa obywatelskiego, w którym osoby osiągające sukces ekonomiczny czują odpowiedzialność za wspólnotę, w której żyją i prowadzą działalność. Tak rozumiana filantropia nie jest jednorazowym gestem, ale świadomym wyborem i elementem społecznej dojrzałości.

Profesor zwrócił się także do wszystkich osób, które jeszcze wahają się przed wsparciem inicjatywy. Kto jeszcze nie dał, to pomyślcie. Kto da więcej, wspierajcie. To jest coś wspaniałego, a wróci to do was ze zdwojoną energią, gwarantuję - zapewnił. 

W jego słowach pobrzmiewa przekonanie, że dobro wraca, a pomaganie jest jedną z najbardziej wartościowych form uczestnictwa w życiu społecznym. Wsparcie projektu to nie tylko przekazanie środków finansowych. To także wyrażenie solidarności z rodzinami osób w spektrum autyzmu, które każdego dnia mierzą się z wyzwaniami związanymi z organizacją życia swoich bliskich.

Na zakończenie prof. Perkowski skierował kilka słów bezpośrednio do Rafała Dubiejki, doceniając wysiłek związany z charytatywną trasą i promocją całej inicjatywy. Rafał, trzymaj się w trasie, a wy wszyscy, którzy się zastanawiacie, nie zastanawiajcie się dalej. Pomagajcie. Wszystkiego dobrego” - dodał. 

Wsparcie wyrażone przez uznanego naukowca z Uniwersytetu w Białymstoku jest kolejnym dowodem na to, że Dom Własnego Tempa staje się projektem integrującym ludzi ponad podziałami zawodowymi, społecznymi i środowiskowymi. Łączy przedsiębiorców, naukowców, społeczników, rodziców oraz mieszkańców regionu wokół jednej idei - stworzenia miejsca, które będzie dawało szansę na godne życie osobom wymagającym szczególnego wsparcia.

Jeżeli projekt zakończy się sukcesem, Dom Własnego Tempa stanie się nie tylko budynkiem. Będzie symbolem odpowiedzialności, solidarności i społecznej wrażliwości. Co więcej, stanie się dowodem na to, że marzenia rodziców osób w spektrum autyzmu mogą stać się rzeczywistością, gdy wokół nich zgromadzi się wystarczająco dużo ludzi gotowych pomagać. Jak podkreśla prof. Maciej Perkowski, właśnie takie działania są prawdziwą miarą wielkości człowieka i najcenniejszym dziedzictwem, jakie można po sobie pozostawić. 

(opr.: WK) 

W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności Uniwersytetu w Białymstoku. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.